Ustroń miastem sanatoriów

Przechadzając się ulicami Ustronia można zauważyć wiele budynków wyróżniających się spośród innych. Największym z nich jest szpital uzdrowiskowy „Równica”. Jak sama nazwa wskazuje znajduje się on u stóp Równicy. Pensjonariusze na pewno nie mają na co narzekać. Z okien swoich pokoi mają widok na Czantorię. Z zewnątrz widać, że budynek w pełni jest przystosowany do przyjęcia osób niepełnosprawnych. Jest to jedyny budynek sanatorium, który wygląda bardzo przeciętnie. Pozostałe budynki mają kształty trójkątów. Po tym właśnie można rozróżnić czy dany obiekt jest hotelem czy szpitalem uzdrowiskowym. Każdy sposób jest dobry. Jednym z takich „trójkątnych szpitali” jest na przykład „Narcyz”. Wiele osób wybiera właśnie ten szpital. Nie jest on zbyt duży i ze wszystkich stron jest otoczony zielenią. Oprócz typowych sal do zabiegów w budynku mieści się także Ustrońskie Centrum Psychoterapii. Drugi „trójkąt” można napotkać w dzielnicy Zawodzie. Szpital ten nosi nazwę „Rosomak”. Jest to bardzo znany ośrodek, do którego przyjeżdżają chorzy z całej Polski, a nawet zza granicy. Kolejny budynek o kształcie trójkąta zwie się „Kosem”. Najbardziej luksusowy jest jednak szpital „Wilga”. Z zewnątrz wygląda tak samo jak inne, jednak jest on oceniony na trzy gwiazdki. Otoczenie także jest przepiękne. Wszystkie szpitale cały czas są pełne, a miejsca trzeba rezerwować nawet na kilkanaście miesięcy przed wyjazdem.